Noc w bibliotece w Kończewicach

Oto jak z bezsennością walczy Szkoła Podstawowa w Kończewicach. Zapraszamy na "Noc w bibliotece"!
W związku z coraz większą popularnością akcji typu „Noc w szkole”, „Noc w bibliotece” postanowiliśmy i my sprawić naszym uczniom taką frajdę. Pierwsza taka impreza w naszej szkole miała miejsce z 30 września na 1 października.


Uczniowie z klas IV-VI dopisali, frekwencja była niemal 100% (zabrakło dwóch uczestników, których, niestety, pokonała choroba). Spotkanie rozpoczęliśmy kolacją przy ognisku. Następnym punktem programu były, lubiane chyba przez wszystkich, planszówki. W organizację rozgrywek zręcznościowych i umysłowych włączyła się miejscowa Biblioteka Publiczna, której pracownik objaśniał zasady bardziej skomplikowanych gier oraz czuwał nad prawidłowym ich przebiegiem.
W związku z tym, że w nocy wchodziliśmy w nowy miesiąc, a jak wiadomo październik to Międzynarodowy Miesiąc Bibliotek Szkolnych, nie zabrakło zabaw czytelniczych. W ramach przygotowania do nocy w szkole wszyscy uczniowie mieli za zadanie zapoznać się z „Legendami i opowieściami Zamku Malbork” Marka Stokowskiego, ponieważ z tematyką tej książki związana była kolejna atrakcja - nocne podchody. Uczniowie musieli wykazać się, nie tylko znajomością lektury, ale również orientacją w przestrzeni, logicznym myśleniem oraz umiejętnością współpracy. Krzyżówka, łączenie w pary, uzupełnianie luk w zdaniach to tylko niektóre z zadań. Zabawy było co niemiara. Jednak najwięcej radości sprawiło uczniom przebranie jednego z członków grupy za średniowiecznego rycerza. Wykorzystując papier toaletowy, stare gazety oraz folię aluminiową dzieciaki wykazały się wielką kreatywnością, tworząc rycerzy, którzy mogliby stanąć w szranki z niejednym Krzyżakiem.


Dalsza część nocki przebiegła według pomysłów uczestników. Był pokaz filmu, gra w piłkarzyki, a także dyskoteka. Uczniowie ani myśleli pójść spać. Po siódmej rano po swe zaspane (niewyspane) pociechy zaczęli przychodzić rodzice.

Emocje po pierwszej, w historii naszej szkoły, nocy jeszcze nie opadły, a uczniowie już „planują” następną.
I my czekamy na kolejną relację z biblioteki w Kończewicach :-)
Dziękujemy pani Dianie Rawińskiej za nadesłanie materiału.